Znaczenie koincydencji / The significance of coincidence
PL
Będzie o śmierci, ale bez drastycznych opisów.
Wczoraj przed snem:
Czytam o wierze Norwida w znaczenie zdarzeń pozornie nie związanych, które jednak łączy sens. Czytam o tym, jak np jego znajomy, który popełnił samobójstwo, jeszcze na dzień czy kilka dni przed śmiercią popełnił przy nim pomyłkę kładąc źle akcent w obcym, włoskim wyrazie i zamiast wezwać kelnera, krzyknął nienaumyślnie, że tonie (utopił się potem).
Tego samego dnia, wcześniej,
ktoś przy mnie opowiada o kimś, kto się powiesił.
Jeszcze wcześniej.
Znajomy pisze, że może nie móc się spotkać. Bliska mu osoba zmarła.
W nocy z wczoraj na dziś śni mi się,
że ja popełniam samobójstwo. Nie tracę jednak świadomości i długo jeszcze toczy się akcja snu, nim w końcu budzę się zmęczony i zaniepokojony.
Za godzinę
jadę na pogrzeb.
Mam nadzieję, że to będzie na razie koniec. Ale nie o tym.
Czasem zdarzenia pozornie spowinowacone nie są złączone żadnym głębszym sensem. Czasem zaś zdarzenia, których sensu nie widzimy, są zapowiedzią innych. Ludzie, którzy przeczuwają śmierć, czasem dają nam znaki, których nie rozpoznajemy. Ludzie, którzy planują własną śmierć, często mówią nam o tym niemal wprost. Ciężko jest jednak przyjąć taką informację, więc łatwo jej nie zauważyć. Starajcie się być uważni, to wszystko. Nie dopowiadać sobie, czego nie ma, ani nie zamykać oczu na to, co jest. Być uważni.
EN
It will be about death, but without drastic descriptions.
Yesterday before bed:
I’m reading about Norwid’s belief in the significance of seemingly unrelated events that are nevertheless connected by a common meaning. I read, for example, about his friend who committed suicide. Just a day or a few days before his death, he made a mistake in front of him by misplacing the stress (emphasis?) in a foreign, Italian word, and instead of calling the waiter, he unintentionally shouted that he was drowning (he later drowned).
Earlier that same day,
someone next to me was talking about someone who had hanged himself.
Even earlier.
A friend writes that he might not be able to meet up. Someone close to him has passed away.
Last night, I dreamed
that I was committing suicide. I didn’t lose consciousness, though, and the dream continued for a long time before I finally woke up tired and anxious.
In an hour,
I’m going to a funeral.
I hope that’s the end of it for now. But that’s not the point.
Sometimes events that seem related aren’t connected by any deeper meaning. Other times, events whose meaning we don’t see are foreshadowing others. People who sense their own death sometimes give us signs that we don’t recognize. People who are planning their own deaths often tell us about it almost directly. It’s hard to accept such information, though, so it’s easy to overlook it. Just try to be mindful, that’s all. Don’t read into things that aren’t there, and don’t close your eyes to what is. Be attentive.
_____